Wróciłam ze szpitala z synkiem i już w progu zrozumiałam, że zostałam z tym wszystkim sama
Miałam wrócić do domu, odpocząć i razem z mężem zacząć nasze nowe życie z dzieckiem. Zamiast wsparcia zastałam bałagan, obojętność i słowa, po których coś we mnie pękło 😔👶🏠
Jeśli myślicie, że przesadziłam z wyprowadzką do mamy, przeczytajcie do końca i dajcie znać, co byście zrobiły na moim miejscu 💬