„To tylko na chwilę” – usłyszałam od partnera, a potem odkryłam, że moje życie powoli przestało należeć do mnie
Najpierw miałam tylko pomóc, bo przecież w związku nie zostawia się drugiej osoby samej z problemami. Ale z czasem zrozumiałam, że za moją empatię płacę spokojem, pieniędzmi i własnymi granicami… 💔🏠😶 Czy przesadziłam, stawiając w końcu warunek? Przeczytaj, co wydarzyło się dalej poniżej 👇